Kuba_A wrote:
>
> Jesli to nie rozmiar jest wazny, a ksztalt (np, podniesienie) to masaz,
> jedynie umiejetny, bo generalnie piersi nie powinno sie masowac...
Dlaczego nie (pytam powaznie)?
Pozdr.
JD From: EDI <ktostam[]costam.pl> Subject: Re: Czy pomagac sobie Vaigra?? Date: 3 Jan 2005 01:30:35 +0100
On 2 Jan 2005 23:26:43 +0100, *ocean* - Wszystko co od tej chwili powiesz,
może być użyte przeciwko tobie:
> Wydaje mi sie ze wynika to z pracy (od pol roku pracuje po 16 godzin
> dziennie oraz pewnie troche jestem zmeczony). Czy sadzicie ze mozna sobie pomoc
> pare razy Viagra (jesli urlop nie wchodzi w gre)??
Przy tak wytężonej pracy, dzięki viagrze nie jedynie stanie ci penis ale oraz
serce. From: "Anulka" <annaklewka[]wp.pl> Subject: Tabletki antykoncepcyjne Date: 12 Sep 2004 13:39:48 +0200
jakie tabletki antykoncepcyjne zalecil wam lekarz za pierwszym razem? From: "Rav" <tcv[]op.pl> Subject: Re: Pierwszy raz, problem Date: 29 Jun 2004 00:24:17 +0200
"pmmf" wrote in message
news:cbp01p$5ci$1@atlantis.news.tpi.pl...
> kilka dni temu przezylem z dziewczyna swoj pierwszy raz. Stalo sie to
dosyc
> pozno, bo mam juz 21 lat, ona tyle samo. Dla niej nie bylem pierwszy ale
to
> nie sprawialo mi wiekszej roznicy. Wlasciwie to moze oraz lepiej, jak sie
później
> okazalo, bo gdyby byla dziewica, nie dalbym jej w zadnym stopniu tego,
czego
> mogla oczekiwac po swym pierwszym razie. Do tego czasu nigdy nie mialem
> zadnych klopotow ze wzwodem, erekcja, itp. Niestety, tej pamietnej nocy,
> totalnie sie nie sprawdzilem. Na poczatku udalo mi sie z trudem osiagnac
> polowiczny wzwod lecz później wszystko szlo juz coraz gorzej. Zmienialismy
> pozycje, ale przykro mówić bezskutecznie. Dziewczyna okazala sie wyjątkowo
> wyrozumiala ale ja od tamtego czasu totalnie sie zablokowalem - mam
> wrazenie, ze gdyby ponownie doszlo do takiej sytuacji, ja znowu nic bym
nie
> zdzialal. To byl moj pierwszy raz - wczesniej masturbowalem sie oraz nie bylo
> zadnych problemow, wiec wydaje mi sie ze od strony fizycznej wszystko jest
> OK, kłopot tkwi we mnie. Ona naprawde mi sie podoba, a nie chce sprawiac
> jej przykrosci, bo po mojej reakcji moglaby sobie pomyslec co innego. Co
mam
> robic? Czy wy tez mieliscie następujące problemy?
>
Niedawno odpowiadałem wyjątkowo wyczerpująco na post o podobnym problemie na
liście pl.soc.seks, jednakże da się by spojrzeć do archiwum. No ale aby nie było
że nie chcę pomóc, to poniżej tamten post jeszcze raz:
> Jak powiedzieć kobiecie przed seksem oralnym, że chciałbym skończyć w jej
> ustach oraz jak ją ostrzec o nadchodzącym wytrysku? Rozmawialiśmy o podobnych
> temetach oraz wiem że nie miała by nic przeciwko temu.
Może tak:
"Kochanie dziś chciałbym skończyć w Twoich ustach" ???
do tego "zrobić Ci niespodzianke czy wolisz być uprzedzona?"
......
"kochanie.... JUZ! PŁŁŁŁłłłłyyynnnęęęęęę..ę..ę.. do Ciebie.."
w tej kwestii z Twoją kobietą rozumiałem się bez słów... jednakże gwarancji nie
daje
Pozdrówka
Dalon.
PS Teraz poważnie
Nie wiem czy ktoś z grupy rozmawiał kiedyś z Twoją kobietą -nie wiem czy
znajdzię się ktoś kto będzie wiedział lepiej od Ciebie samego. Każda kobieta
jak oraz każdy zwązek to indywidualne przypadki inne