poprzednia
strona ------------- następna
strona From: Tomek <no[]spam.pl> Subject: Re: szukam jakiejs odpowiedniej muzyki do poscieli Date: Fri, 11 Nov 2005 20:18:03 +0100
On Mon, 7 Nov 2005 10:01:38 +0100
Malgorzatka wrote:
> czy moglibyscie cos zaproponowac. warunkiem jest tylko, zeby to nie
> byly mdle "romantyczne" wycia.
Z wczorajszo-dzisiejszego doświadczenia: włączyliśmy sobie
S&M - koncertowa Metallica,
The Last Tour on Earth - koncertowy Manson,
kilka różnych kawałków Smashing Pumpkins,
Theatre of Tragedy
i jeszcze cośtam; wszystko na shuffle'u.
> Ten lekarz dostrzega szerokie spektrum a nie jedynie to co My widzimy we wlasnym
> otoczeniu.
niekoniecznie zbyt szerokie, mam wrazenie ze ten lekarz ciagle stara sie
uwypuklic wyłącznie negatywne konsekwencje tego rodzaju kontaktow.... wydaje
sie nie dostrzegac pozytywow
> Polacy maja manie bycia madrzejszym od osób z wyksztalceniem kierunkowym
> zajmujacych sie tym tematem od lat.
> Lekarz czesto wychodzi poza pojedyncze przypadki, okresla tendencje,
> zwyczaje.
> Od kazdej reguly spolecznej sa wyjatki !
>
>
>>Na przyklad zdanie:
>>"Oczywiście. To one sprawiają, że jeśli facet myśli o jakiejkolwiek
>
> postaci
>
>>seksu grupowego, to najczęściej dostrzega w nim siebie z dwiema partnerkami.
>
>
> TO absolutna prawda.
hmm w wiekszosci moze oraz tak, nie wypowiadam sie bo nie posiadam
wiarygodnych
danych na ktorych moglbym sie oprzec wiec bede mowil tylko za siebie
oraz w moim przypadku niekoniecznie to akurat tak wygladalo/wyglada
>
>>Nie
>>zdaje sobie przy tym z pewnością sprawy, że gdyby kiedyś udało mu się
>
> spełnić to
>
>>marzenie, a kobiety zechciałyby mu pokazać, na co naprawdę je stać, rozpad
>
> jego
>
>>trwałego związku byłby niemal pewny.
>
>
> W to takze wierze, znam osoby wchodzace w seks grupowy (liczba mala),
> nie mniej tam malzenstwo to trup spoleczny.
> Oni szukaja poza zwiazkiem tego czego nie maja w nim.
a ja znam oraz następujące gdzie jest wrecz odwrotnie, majace szczesliwy zwiazek
oparty na milosci, a wszelkiego typie szersze uklady traktujace jako
przygode dodajaca pikanterii
>>A poza tym nie widzę żadnych realnych szans
>>na to, żeby pojedynczy facet wytrzymał w łóżku z dwiema kobietami - nawet w
>
> fazie
>
>>witalności seksualnej. Po prostu zero szans!"
>>Kompletna oraz wyjatkowa bzdura. Teorie niespelnionego terapeuty wobec
>>licznych przykladow z zycia.
>
>
> Taaak?
> ilu mezczyzn jest w stanie na dluzsza mete zaspokajac 2 kobiety dzien w
> dzien ?
a kto powiedzial ze sex grupowy ma byc dzien w dzien? Czy to musi byc od
razu zwiazek w pewnym sensie Bigamistyczny ?
> nie neguje ze tych nie ma.
> ale uwazam ze jest ich malo.
> oraz zdania nie zmienie.
> Twoje (osobiste) doswiadczenia nie musza byc zgodne z przecietnymi
> warunkami.
>
> > Albo o seksie kobiety z dwoma mezczyznami:
>
>>"Prowodyrem takiego układu jest na ogół kobieta, której zachowanie może być
>>spowodowane dwiema przyczynami. Po pierwsze: chęcią wyjątkowo silnego zranienia
>>partnera. Po drugie: potrzebą udowodnienia mu niezwykłego uczucia, któremu nie
>>zagrozi nawet drugi mężczyzna w ich wspólnym łożu."
>>Kompletna oraz wyjatkowa bzdura, nie bierze pod uwage zwyklej namietnosci kobiety,
>>checi eksperymentowania, czystej przyjemnosci z takiej formy
> a moze to Ty skupiasz?
> wiez pod uwage ze mowi prawde ze inicjatorem tego jest kobieta.
niekoniecznie
> przeciez wiekszosc mezczyzn niechetnie zaprosi innego mezczyzne to wlasnego
> lozka.
niepewnych sily zwiazku? fakt w takim przypadku kazda konkurencja moze
okazac sie zabojcza
> moze z patologiami.
> ale moze nie wyłącznie ?
> Czy naprawde sadzisz ze masz wieksza wiedze niz czlowiek poswiecajacy sie
> tej pracy 8 h dobe ?
> 40 h na tydzien?
> itd?
czasami rutyna oraz schematyczne podchodzenie zabija trzezwy osad sytuacji
> naprawde jestes madrzejsza?
Niekoniecznie, ma poprostu swoje wlasne zdanie na ten temat podobnie jak ja
>
> jezeli tak, to dalej nie bede tematu komentował.
>
> PiotrP
>
>
--
Evildoer - evildoer (at) ismedia (dot) pl
GG : 1192732 - IRCNet : #lublin, #linuxpl
---=[ Registered Linux User #360149 ]=-From: "Marek" <brak[]wp.pl> Subject: Re: Czy mam racje? Date: Mon, 3 Oct 2005 23:55:10 +0200
> to czekamy :)
Kurde ale nie ponosze odpowiedzialnosci jesli u was to nie bedzie niezawodna
metoda ;) U mnie dziala bezblednia.
No wiec ja swoja partnerke najpierwsz podgrzewam ;) w pozycji na jezdzca (bo
wyjątkowo ją lubi ;) ) oraz wyczuwam moment kiedy jest juz dostatecznie podniecone
oraz wówczas sam podnosze sie oraz sie do niej przytulam, caluje ja itp ;) oraz sprawa
wazna, nie wstydzic sie pytac o podanie mniej wiecej czasu do jej orgazmu.
Moja partnerka odpowiada bez problemu oraz to wyjątkowo pomaga mi wychwycic
moment. Ja slyszac jej odglosy w uchu oraz czujac jej piersi oraz przepiekne ruchy
biodrami nie mam problemu z dojsciem a pytajac "jeszcze chwilka?" "juz
blisko?" itp wiem w ktorym momencie skonczyc tak zeby bylo rowno. rekomenduję
zaczac miec samemu orgazm pare sekund wczesniej niz ona bo wówczas czlonek sie
powieksza co daje jej w orgazmie dodatkowa przyjemnosc oraz jest on lepszy ;)
Ta medota u nas sie sprawdza wyjątkowo dobrze oraz mam nadzieje ze jakos po ludzku
ja wytlumaczylem... Skutek uboczny: mozna skonczyc z podrapanymi plecami ;P
Mam nadzieje ze cos pomoglem...
Pozdrawiam From: "JanF" <janf[]onet.pl> Subject: Re: Do kobiet-seks francuski ? Date: 1 Apr 2004 21:00:17 +0200
Użytkownik "Beata" napisał w wiadomości
news:c4h28q$lj0$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Wiem że seks francuski jest dosyć kontrowersyjny.Jedne kobiety go lubią
inne
> nie.Dla mnie to również jest kontrowersyjne, bo jeszcze to że bierze się
członka
> do ust to okey, ale gdy facet odda spermę do buzi to już nie wiem czy to
> następujące fajne, mam mieszane uczucia. Co o tym myślą inne kobiety?Ja nie
jestem
> przekonana. Beata
Są seksuolodzy, którzy uważają, że jest to czynność o charakterze duchowym.
Jan
>
> From: "mIRO" <mirpheus[]NOSPAMpoczta.fm> Subject: Re: ankieta skierowana do kobiet Date: 5 Aug 2004 07:33:22 +0200
Użytkownik "mmm62" napisał w wiadomości news:26c3.00000014.41107e48@newsgate.onet.pl...
> Witam,
Heh, po co Ci ta ankieta (badania - hyhy)?! Ma Cię ona wyleczyć z kompleksów? mmm62, nie sądzę, aby
choć jedna z czytelniczek tej grupy była w stanie Ci odpowiedzieć ile cm miał/ma jej partner!
Kobiety ZTCW nie są w stanie odpowiedzieć na następujące pytania. To jedynie mężczyźni rodzą się
z linijkami w dłoniach oraz mierzą chorobliwie swoje przyrodzenia, jakby to właśnie było miarą ich męskości.
Nie o to tu chodzi oraz NIE RAZ BYŁA o tym mowa na grupie.
Myślę że zadawanie tego rodzaju pytań niczego Ci nie przyniesie.