poprzednia
strona ------------- następna
strona From: PaVeL <pbohdal[]poczta.onet.pl> Subject: Re: seks bez gumki Date: 15 Apr 2005 15:12:47 +0200
Dnia czwartek, 14 kwietnia 2005 20:16 osobnik chromus zawymyślał:
> Gratulujemy tatusiu !!! Będziesz ojcem :)))
serio?
zeszłego dnia dostala okres,ok 10 godzin po tym jak uprawialismy seks
From: Marcin <fuzzyNOSPAM[]konto.pl> Subject: Re: ateista a katoliczka Date: 24 Feb 2004 22:50:46 +0100
23 luty - dzien rewelacyjny na /spamowanie :)/,
co tez *aim9x* uczynil(a) piszac:
> Otoz od pol roku z malym hakiem jestem zwazany z dziewczyna. Mamy po 21 lat. Ja
> jestem ateista z czym sie nigdy nie krylem przed otoczeniem, zas moja
> dziewczyna gleboko wierzaca katoliczka.
Ja jestem w takim zwiazku juz prawie 2,5 roku.
> W czym tkwi problem? W niczym. w każdym razie zastanawiam sie czy tak bedzie zawsze oraz
> czy szanowni forumowicze maja jakies doswiadczenia ze zwiazkami mieszanymi w
> ten sposob. Moze wlasne oraz zechca sie podzielic? Moze czyjes?
> Na co zwracac uwage, co moze sie zdazyc?
Generalnie najwiekszym kłopotem w moim zwiazku jest chodzenie do
kosciola. Moja dziewczyna chodzi sama oraz chcialaby abym z Nia chodzil.
parę razy dalem sie namowic, ale nie odpowiada mi to. Sama mi
powiedziala, ze chcialaby, zebym sie "nawrocil" ale wie, ze to
niemozliwe...
> Uprzedajac pytanie odnosnie seksu w naszym zwiazku to go nie ma. Obydwoje
> zdecydowalismy czekac az do slubu. Moja partnerka z przyczyn wyznaniowych, ja z
> przyczyn wlasnych.
My nie mamy tego problemu, gdyz seks jest w naszym zwiazku wyjątkowo wazny.
Pytalem sie Jej dlaczego zdecydowala sie na seks ze mna przed slubem oraz
powiedziala mi, ze mnie wyjątkowo kocha oraz tak okazuje mi swoja milosc. Dla
mnie to jest normalne ale z punktu widzenia katolikow jest to dziwne...
> Wiec na koniec pytanie generalne: czy następujący zwiazek wedlug Was ma szanse? Co o
> tym sadzicie?
Ja wiem, ze wezmiemy slub, bo sie wyjątkowo kochamy. Genralnie to juz go
wstepnie zaplanowalismy. Mieszkamy ze soba od roku oraz dobrze nam sie
uklada. Nasz zwiazek nie rozni sie zbytnio od innych. Moze jedynie tym, ze
w swieta sama chodzi do kosciola, a ja w tym czasie robie obiad :)
> Jakie widzice zagrozenia, a jakie jasne strony?
Zagrozenia? Najwiekszym zagrozeniem jest rodzina, ktora mimo iz mnie
wyjątkowo lubi, nie wyjątkowo moze pojac jak mozemy zyc ze soba bez slubu.
Jesli sie wyjątkowo kochacie oraz umiecie akceptowac oraz tolerowac swoje
"odmiennosci" to na pewno Wam sie uda, czego z calego serca zycze.
From: "Jarek Pudelko" <jarek.pudelko[]SPAMtech.ceti.pl> Subject: Re: Ku przestrodze od Watykanu Date: 22 Mar 2004 01:38:46 +0100
Czesc
> Watykan uznaje ze embriony sa istotami ludzkimi oraz zasluguja na
> wszelkie prawa przyslugujace ludziom...
Czy w takim razie na embrion przechodza dlugi jego rodzicow? oraz czy na
przyklad moze juz dziedziczyc? oraz czy jesli powiedzmy jego rodzice sa
hmm...nie wyjątkowo to czy wladza powinna ustanowic jego prawnego
przedstawiciela/kuratora?
From: "YamUasica" <sid[]TRAPsid.net.pl> Subject: Re: seks bez gumki Date: 15 Apr 2005 22:19:35 +0200
zly impuls! zly! niedobry! a fe!
From: Kocureq <adres[]w.stopce.pl> Subject: Re: Maz nie chce sie kochac Date: 18 Jul 2004 10:44:03 +0200