Archiwum grupy pl.soc.seks.moderowana


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma oferująca jachty motorowe

poprzednia strona ------------- następna strona


From: salve[]invalid.interia.fm
Subject: Re: Spadek libido u =?ISO-8859-1?Q?=20m=EA=BFczyzny?=
Date: Wed, 6 Sep 2006 13:55:50 +0000 (UTC)

Anna Barczyk wrote:
> w każdym razie od pewnego czasu (około pół roku) nakłonienie mojego kochanie do
> jakichkolwiek igraszek graniczy z cudem, a jak już mi się uda to mam
> poczucie, że go zmuszam. (Wchodzą tu pewne aspekty zdrowotne, ale to
> inna historia a każdym razie może mieć wpływ)
> Nie wiem czy moje potrzeby jak na kobietę są zbyt spore choć osobiście
> tak nie uważam.

Heh,

Jakbym slyszal swoja zone...

Powiem tak: pod koniec urlopu, kiedy faktycznie poczulem sie wypoczety
to nabralem ochoty na seks, ale jak jedynie wrocilem do pracy, to po calym
dniu przed kompem sily nie mam wogole...



From: "hania" <vickydt[]gazeta.pl>
Subject: Re: Jak =?ISO-8859-1?Q?=20pobudzi=E6?= =?ISO-8859-1?Q?=20kobiet=EA?=
Date: Mon, 25 Sep 2006 23:35:33 +0200


"*ZBIG*" wrote in message
news:16t3r465bp4qp$.ixv068rljjmz$.dlg@40tude.net...
> Dnia Thu, 14 Sep 2006 06:41:08 +0000 (UTC), piotr k napisał(a):
>
> > co wy na to
>
> To proste. Kup jej ładną biżuterię, albo przynajmniej perfumy.
> Kwiatki również działają, ale generalnie im więcej wydasz tym bardziej ją
> podniecisz.

a jesli Ciebie kobieta w ogóle nie interesuje, a np. wreczy Ci kluczyki do
fajnego cabrio, to od razu Ci staje (podkreslam: na widok kobiety)???

z innej beczki: skrajne dziadowanie odstraszy najbardziej zauroczoną...

hania




From: ALGI <algi[]BEZSPAMU.aster.pl>
Subject: Re: Drugie pytanie do kobiet
Date: 24 May 2004 18:57:27 +0200

Dnia 24 May 2004 01:49:58 +0200, "Kuba_A" napisał(a):

>Mysle ze na jedno oraz na drugie najwieksze prawdopodobienstwo jest w
>okresie.............. plodnym ;-)

To jest oczywiste.
Chodzi mi o to iż czytałem gdzieś że na początku jest ciut większe p-stwo na
jedną płeć a na końcu na drugą płeć

>A tak poza tym to liczba chopcow do dziewczynek jest w mare rowna, co
>oznacza ze chyba w każdym razie nie zalezy to od sposobu kochania sie.

z tego powodu pytam :) czy to co czytałem ma chociaż 1% prawdy :)

>Nie ma plemnikow meskich oraz zenskich.

Ale właściwy chromosom XY dominuje

--
-=[ .: ALGI :. ]-[.: algi@BEZSPAMU.aster.pl :.]-[.: www.algi.one.pl :.]=-
-=[ .: http://mla.algi.one.pl :. ]----
From: "Piotr Pastuszka" <piotr.pastuszka[]wp.pl>
Subject: Re: Wychowywanie kobiet na "seks maszyny"
Date: 24 Apr 2004 10:40:08 +0200


Użytkownik "Shent" napisał w wiadomości
news:458d.00001b20.4088405b@newsgate.onet.pl...
>
> Użytkownik "Piotr Pastuszka" napisał w
wiadomości
> news:c66jg3$rvo$1@atlantis.news.tpi.pl...

> > > A ile według Ciebie ten przecietny mezczyzna moze realizowac takich zadan
> > > seksualnych co?
> >
> > chodzilo o żądania (sorry za pisanie bez polskich znaczkow, sadzilem
ze to
> > bedzie jasne)
> > wiec jak kobieta zażąda kochanka do trojkata to mam prawo odmowic, jak
> > zażada seksu wiecej niz 2 razy dziennie moge odmowic.
> > itd itp, to przyklady. pisalem ogolnie, w kazdym zwiazku troszke
inaczej oraz
> > wazny kompromis.
>
> Oh ciagle piszemy ogolnie, pozniej sie wykrecamy, pozniej nie wiemy co
> pisalismy. Piekne to doprawy.

nie rozumiem czemu tak napisalas

> Czyli dla Ciebie kobieta zeby zachowac umiar powinna zmniejszych zadania
> seksualne. Teraz do czego zmniejszyc.
>
> to tych ktore "przecietnie normalny" mezczyzna ma zrealizowac.
> Kiedy ja sie pytam o to co wlasciwie realizuje przecietnie normalny
mezczyzna
> Ty mowisz, ze piszesz ogolnie.

Tak, w tamtym zdaniu pisalem ogolnie, poniewaz, ...

> Czyli z Twojej odpowiedzi mam teraz wnioskowac, ze
> a) nie wiemy co to jest przecietnie normalny mezczyzna, jak rowniez co
jest, a
> czego nie jest seksualnie w stanie realizowac

Poniewaz nie wiem do konca co to jest przecietnie normalny mezczyzna.
uzylem tego okreslenia raczej na zasadzie magicznej
ale widze ze wnikasz, wiec podalem przyklady.

> b) w kazdym zwiazku jest inaczej

zgoda

> oraz nie mozemy uogolniac

tego nie napisalem.
aczkolwiek to prawda.
Kazdy z nas ma troche inne przedzialy zachowan mozliwych
wiec nie da ustalic sredniego zachowania.
czyli najwyzej najpowszechniejsze zachowania

oraz imho kobieta kobieta musi liczyc ze dany facet nie wyjdzie poza te
najpowszechniejsze zachowanie.
Aczkolwiek nie musi na to godzic, na tym polega wybor partnera...

> c) Piotr Pastuszka ma problemy nie dosc, ze zrozumieniem tekstu pisanego
to
> jeszcze z napisaniem czegos po ludzku.

Tekst rozumiem imho dobrze, (zazwyczaj),
a pisze po Polsku, przy czym slabo oraz to wie wiekszosc czytajacych mnie.
ameryki nie odkrylas.

> > dziwne, czyli następujące ktorych zainteresowania nie wychylaja ponad dbanie
o
> > urode, seks, stawianie żądan, i TV.
>
> A jesli nawet to co jest w tym zlego ?
> Tak wlasciwie?

tak wlasciwie zlego to nie wiem.
wiem ze mi następujące nie podobaja, oraz wiekszosc mezczyzn jakich znam nie jest
zainteresowana takimi kobietami na stale.
Tyle.
Troche po prost obawiam ze zostana skrzywdzone.
Ale to wyłącznie moja opnia.

PiotrP

From: ktos158[]vp.pl
Subject: problem z "przyjacielem"
Date: 22 Jun 2004 08:18:47 +0200

Czesc,

Otoz mam kłopot z moim przyjacielem. Nie zawsze jest dosc twardy wówczas kiedy
trzeba. Zaznacze ze jestem dosc mlody 20-cos. Moje doswiadczenia sa niewielkie
a okolo roku nie bylem z kobieta. Teraz jestem z dziewczyna oraz ona jest mlodsza
oraz tez barrrdzo niedoswiadczona.

Problemy zaczely sie dosc dawno bo gdy sie onanizowalem w wyjątkowo mlodym wieku
to zaczalem to robic w dosc beznadziejny sposob tzn. nieraz cos w stylu b.
szybko zanim stwardnieje oraz to mi dawalo jakastam frajde choc bylo w
perspektywie dosc patologiczne chyba... Jak sie to robi samemu to jakby
wszystko jedno. Wiec mam troche zlych nawykow bo robie to czesto tak na 80%
erekcji oraz teraz nie za wyjątkowo umiem to kontrolowac. Tzn czesto moja erekcja
jest taka czesciowa wyłącznie oraz nie zawsze umiem "go" podniesc tak zeby byl
calkowicie twardy.

Czy ktos moze mi powiedziec co zalecaja seksuolodzy w takiej sytuacji? Pewnie
jakbym byl z panienka ktora jest ekstra-doswiadczona i/albo super-sexy jak
modelka to kłopot by sie sam rozwiazal, a tak chodzi mi o, czy ja wiem,
cwiczenia zeby sie nauczyc kontrolowac kiedy ma byc tak jak trzeba. Bo czasami
tak jest, oraz to schodzi w trakcie dluzszej gry wstepnej gdy zajmuje sie glownie
nia. Tzn gdy ma dojsc do samego aktu dac mojemu przyjacielowi jakis sygnal ze
to wlasnie teraz. Panowie, jak wy macie? Dobrze zgaduje ze tak samo? W trakcie
dluzszej gry wstepnej oraz pieszczenia partnerki jest następujący wzwod na pol serio (bo
ile moze byc pelna gotowosc), a później gdy zaczynacie seks twardnieje, prawda?

czasem jak to robie to jest ekstra tak jak trzeba, a nieraz nie.. wydaje mi sie
ze to kwestia komunikacji na linii mozg-penis. Tzn fizycznie wydaje mi sie ze
jest wszystko mniej wiecej ok, kłopot jest w 1)nawykach 2)sterowaniu tym 3)
sytuacji.

Co Wy na to? Wiem ze jest Viagra itp. specyfiki ale chyba nie ma sensu w to
wchodzic gdy mam wrazenie ze mam niewykorzystane moce przerobowe jeszcze, a
dodatkowo jestem jeszcze dosc mlody... To co ja zrobie za 20-30 lat jak teraz
sie uzaleznie od niebieskiej pigulki.. Wiem ze jest jeszcze alkohol itp , ale
to tez nie do konca to o co chodzi, a efekty w moim przypadku sa tez nie do
konca przewidywalne choc czasami jest lepiej.

Ktos tu mial podobny kłopot czy wszyscy zawsze byli idealnymi kochankami??

Dzieki za pomysly oraz inne sugestie w seksie ;)


Pozdrawiam,
Tomek


inne


części hyundai Misja discovery podkarpackie części samochodowe Tworzenie stron katowice
producent zniczy Biźuteria Last minute Egipt nieruchomości do wynajęcia we Wrocławiu obuwie damskie betclick